piątek 16 Kwi 2021

Biwak pod namiotami w Chwałkowie

Gdy w czerwcu kończy się szkoła, jedno jest pewne - zaczyna się biwak w Chwałkowie. Każdego roku, już od 20 lat, jego organizatorem jest Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Krobia oraz Filia Biblioteczna w Chwałkowie. Warto przypomnieć, że inicjatorką biwaków była pani Stenia Sobieraj, która przed laty pracowała w książnicy w Chwałkowie. Chcąc umilić najmłodszym wakacyjny czas wpadła na pomysł, aby pod drzewami przy bibliotece rozbić kilka namiotów i pokazać najmłodszym jak wygląda obozowe życie harcerza.

20 lat temu była to ogromna frajda, jednak okazuje się, że dzieciom nadal spanie, a czasami i niespanie w namiocie, sprawia ogromną przyjemność. W tym roku pogoda dopisywała i biwakowiczom udało się wyjechać trzy razy nad jezioro do Cichowa i Osiecznej. Tradycyjnie, jak co roku, odbyły się też podchody. Młodzież wybrała bardzo trudną trasę, stąd też młodsi biwakowicze mieli niełatwe zadanie. W ramach biwaku jego uczestnicy brali też udział w zorganizowanym konkursie plastycznym, rozwiązywali rebusy i krzyżówki, mogli też pograć w „dwa ognie”, w zabawę grupową „ rodzinka”, a także wziąć udział w zawodach sportowych. Największe emocje i tak sprawiły jednak noce i spanie w ciemnych namiotach. W tym roku program biwaku nierozerwalnie łączył się z zaplanowanym piknikiem rodzinnym, realizowanym w ramach projektu „Biwak i piknik w jednej idą parze”, dofinansowanego ze środków  Programu Grantów Społecznych Powiatu Gostyńskiego - PGS 2014. Warto w tym miejscu podkreślić, że otrzymana w ramach Programu dotacja w kwocie 2 tys. złotych, przeznaczona została m.in. na zakup sprzętu muzycznego, który z pewnością będzie służył społeczeństwu Chwałkowa wiele lat. Zakupiono także duży grill oraz zapłacono za usługę rozstawienia dmuchanych zamków i trampolin dla dzieci, z których mogły one korzystać nieodpłatnie. Tuż przed zaplanowanym piknikiem, uczestnicy biwaku upiekli, pod kierunkiem pań z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich, blisko 300 rogali. Jak się okazało była to ogromna frajda zwłaszcza dla najmłodszych dzieci, które z wielkim entuzjazmem wałkowały ciasto, nakładały powidła i zawijały rogaliki. Młodzież miała zaś za zadanie przygotowanie wszystkich składników do surówki, będącej uzupełnieniem grillowych dań. Jeszcze przed biwakiem, zorganizowano spotkanie z panem Adamem Sarbinowskim, strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Krobi, który opowiadał o tym, jak bezpiecznie grillować czy rozpalać ognisko, jak prawidłowo zachowywać się w lesie by nie stwarzać zagrożenia pożarowego, czy wreszcie jak postępować w przypadku powstania pożaru. Zdobyta wiedza z pewnością się przyda, ponieważ sezon grillowy trwa. Długo oczekiwany niedzielny piknik, był dla wszystkich biwakowiczów dniem pełnym wrażeń. Jednak jak wiadomo, wszystko co dobre szybko się kończy. Po długiej i wyczerpującej „zielonej nocy”, wszyscy uczestnicy biwaku wspólnie posprzątali obozowisko i zakończyli wakacyjny wypoczynek w Chwałkowie. Organizatorzy biwaku pragną podziękować paniom z Koła Gospodyń Wiejskich oraz rodzicom, szczególnie paniom Joannie Wojciechowskiej i Annie Kubiak za okazaną pomoc.